Wizja Prawdy
Wizję prawdy publikuję,
w świecie zamieszanej głowy.
Co to zmieni, co to wskóra,
wszak nadchodzi nasz świat nowy.
Nie ma wyjścia już innego,
jak rozbłyski tarczy Słońca.
Miłość jakby jest uśpiona,
chociaż miłość tak gorąca.
Chciałbym szczerze tego końca,
końca świata zmarzniętego.
Chciałbym od początku widzieć,
pokojowy świat nowego.
Czy w tym świecie treści wiersza
jeszcze są zauważalne?
Ziemia czyści się z plugastwa,
zadbaj proszę o swą karmę.
Wizje wszelkie polityczne,
co od góry zarządzone.
Wizje ideologiczne
już odeszły, już skończone.
Nowe życie, co nadchodzi,
w pustce Serca i wspólnocie.
Nie dzielimy się na ludzi,
lecz z Naturą w dobrej zgodzie.
Człowiek zbłądził, zgubił wgląd
na siebie, patrzy już nie w oczy.
Nieświadomość ciemnym krokiem,
gdzieś w piwnicach diabła kroczy.
Dusza jeszcze nieumarła,
wierszem jest lekko walecznym.
Miłość prawdą jest i światłem,
nadszedł czas, co ostateczny.



Komentarze
Prześlij komentarz